Cofnij

Marcin Łukawski

"No, ale przynajmniej jak jedziesz do pracy, to nie ma korków" – tak reagują ci, którzy dowiadują się, że wstaję o 4.30. Tak, nie ma korków, ale nie tylko dlatego to lubię. Ta cudna, marznąca mżawka, krupa śnieżna, te wschody słońca… A serio - lubię to głównie ze względu na ludzi. Ekipa poranka spotyka się z wyjątkowymi ludźmi- inteligentnymi, dowcipnymi, życzliwymi, czasem lekko złośliwymi słuchaczami. Poza tym w ciągu dnia można odebrać ze szkoły dwoje łobuzów i poświęcić im trochę czasu. Można spotkać się ze studentami z Collegium Civitas- pobrać sporo energii i innego spojrzenia na świat. Można też się chwilę zdrzemnąć… P.s. 4.30 wcale nie jest taka zła! Latem to nawet już widno...

Wesprzyj nas

Patronite

Polub nas

v1.1.6