Idź do treści
Dodaj do ulubionych
Link skopiowany. Podziel sie nim gdzie tylko chcesz!
Radio 357

Reportaże o Ukrainie

Minęło 365 dni. 365 dni wsłuchiwania się w świadectwa Ukraińców. Tych którzy zostali, by walczyć i tych którzy przyjechali do Polski, by szukać schronienia. 365 dni Waszych wspaniałych reakcji, pomocy i wsparcia. Opowieści mają moc. Wierzymy w to głęboko i mamy na to dowody. Dlatego dzisiejszy reportaż będzie wyjątkowy. Chcemy Wam zaprezentować kilka krótkich historii, które początek miały na naszej antenie, w reportażach przygotowanych w Radiu 357. Luba, Zoriana, Tamara, Alona. Kijów, Charków, Katowice. Życie napisało ciąg dalszy. I choć niestety wszystkie te historie nadal są niedokończone, nie tracimy nadziei…
24.02.2023, 14’

365 dni

Anna Dudzińska
365 dni wsłuchiwania się w świadectwa Ukraińców. Tych którzy zostali, by walczyć i tych którzy przyjechali do Polski, by szukać schronienia. 365 dni Waszych wspaniałych reakcji, pomocy i wsparcia. Opowieści mają moc. Wierzymy w to głęboko i mamy na to dowody. Dlatego dzisiejszy reportaż będzie wyjątkowy. Chcemy Wam zaprezentować kilka krótkich historii, które początek miały na naszej antenie, w reportażach przygotowanych w Radiu 357. Luba, Zoriana, Tamara, Alona. Kijów, Mariupol, Katowice. Życie napisało ciąg dalszy. I choć niestety wszystkie te historie nadal są niedokończone, nie tracimy nadziei…
13.01.2023, 18’

Kiedy Dobro się zmęczy

Anna Dudzińska
„Każdy oddaje to co ma: jedni dają kwiaty i emocje, a drudzy dają to, co się u nich nazbierało…”. Polska stała się naturalnym miejscem schronienia dla tysięcy Ukraińców uciekających przed rosyjskimi czołgami. Tuż po rozpoczęciu wojny Polacy przyjmowali uchodźców w swoich domach, hojnie ich wspierali, pokazując wielką empatię i zrozumienie. Katarzyna Majchrzak - katowicka wolontariuszka, która zaraz po rozpoczęciu wojny zajęła się organizowaniem darów i założyła magazyn dla wszystkich potrzebujących - uważa jednak, że od tamtego czasu wiele się zmieniło. Dziesięć miesięcy po rozpoczęciu wojny zaczynają się narzekania na nowych sąsiadów i uprzywilejowanie gości z Ukrainy, zarzucanie im bezczynności. Kilka dni temu w Lublinie zaatakowano ukraińską rodzinę, przeklinając wyzywano ich od obcokrajowców i pobito trzynastolatka dzwoniącego na policję. „Jeśli teraz nie zareagujemy, to takie sytuacje będą zdarzały się coraz częściej. W Lublinie, Warszawie czy Katowicach” – uważa bohaterka reportażu Anny Dudzińskiej.
18.11.2022, 15’

Luba znaczy kochana

Ernest Zozuń, Agnieszka Szwajgier,
„Zdejmujesz koronę, zaciskasz język i idziesz, pracujesz. Jesteś pielęgniarką, nauczycielką angielskiego. Ale idziesz i myjesz kible. Musisz zapomnieć kim jesteś, a jednocześnie pamiętać, dla kogo jesteś”. W telefonie Luby powoli zaczyna brakować miejsca na filmy i zdjęcia. Codziennie przychodzą nowe, od córki i wnuczek, które zostały w Ukrainie. Tylko dzięki nim Luba jest w stanie pracować, choć i tak codziennie martwi się o rodzinę. Od 6 lat mieszka i pracuje w Polsce. Ale po 24 lutego pracuje po 14 godzin dziennie, a każdy zarobiony grosz wysyła córce. Pewnego dnia wiadomości od niej przestały przychodzić. Okazało się, że w mieście odcięło prąd i nie da się naładować telefonu. Luba, tu w Polsce, wie, jak rozwiązać tę sytuację. Potrzebny jest agregat. Może ciężko to sobie wyobrazić, ale kawał żelastwa stał się teraz sensem jej życia. Bo prąd to ciepło i życie… Reportaż Agnieszki Szwajgier i Ernesta Zozunia pt. „Luba znaczy kochana”
23.09.2022, 16’

Izjum. Piekło było tutaj

Piotr Kaszuwara
Reportaż poprzedzony rozmową z autorem. „Myśleliśmy, że nigdy nie wyjdziemy z tego żywi. Żyliśmy w piwnicy przez 200 dni, od początku wojny” - opowiadają mieszkańcy ukraińskiego miasta Izjum. To miasto obwodu charkowskiego, istotne z punktu widzenia strategicznego — leży blisko granicy. Po tym, jak Ukraina odbiła miasto, na jaw wyszły kolejne brutalne okrucieństwa, dokonywane przez rosyjskich żołnierzy. Piotr Kaszuwara był jednym z pierwszych dziennikarzy, którzy dotarli na miejsce. Od dłuższego czasu przebywa w Ukrainie, aby informować Państwa, co naprawdę się tam dzieje. Nikt dziś nie wie, ile osób zginęło, ile ciał wciąż znajduje się w zburzonych piwnicach, pod gruzami. W podmiejskim lesie odkryto blisko 450 grobów, a wiele wskazuje, że będzie ich więcej. Zapraszamy na reportaż Piotra Kaszuwary: „Izjum. Piekło było tutaj”.
22.07.2022, 15’

Ruszyć z kopyta

Ernest Zozuń, Agnieszka Szwajgier,
Spotkali się w stajni pod Szczecinem, żeby nauczyć się jazdy na koniach. Alicja ma depresję, ale nie mówi o tym na uczelni, ani w pracy. Jej kuzyni nie chcą się z nią spotykać, "bo jest chora psychicznie". Tomasz stracił pracę i to spowodowało, że zamknął się w sobie. Karolina boi się, że nie poradzi sobie w nowej pracy. Lęk o zdrowie i przyszłość odziedziczyła po babci. Postanowiła jednak, że jak tylko wróci z lekcji konnych, od razu wyśle w kilka miejsc swoje CV. Ludzie w kryzysie psychicznym, po latach przerwy próbują wrócić na rynek pracy.
13.07.2022, 33’

Stroiciele

Agnieszka Szwajgier, Anna Dudzińska,
Rankiem 24 lutego 2022 roku zmienił się świat. Uciekający przed rosyjskimi czołgami i kulami Ukraińcy znaleźli schronienie w Polsce. Ponad trzy i pół miliona uchodźców wojennych. W Katowicach takim schronieniem stał się regionalna instytucja kultury: Katowice miasto ogrodów. Ten biały budynek stojący w samym centrum miasta większość mieszkańców kojarzy ze znajdującymi się tam galeriami, teatrem, klubem jazzowym a przez wiele lat koncertami Narodowej Orkiestry Polskiego Radia, która miała tam swoją siedzibę. Teraz korytarze i galerie zamieniono na punkt recepcyjny dla przyjezdnych. Ściany budynku usłyszały mieszające się ze sobą języki – rosyjski, ukraiński i polski. Wraz z gośćmi w centrum kultury pojawili się wolontariusze – wydawali posiłki, segregowali przyniesione dary, organizowali zajęcia muzyczne dla dzieci. Gdy uchodźców było dużo, dodatkowe materace i koce rozkładano również w pobliżu starego, rozstrojonego pianina. Ta scena stała się dla autorek reportażu - Anny Dudzińskiej i Agnieszki Szwajgier - pretekstem, by zadać pytanie: czy tak rozstrojony świat uda się jeszcze nastroić? Czy uda się przywrócić właściwe brzmienie i harmonię – pytają reporterki w dokumencie radiowym zatytułowanym „Stroiciele”.
01.07.2022, 13’

Walentyna z Konotopa

Agnieszka Pospiszyl
O wiedźmach z Konotopa w Ukrainie wiedzą niemal wszyscy. Wie też wielu poza granicami kraju. Przed wojną wiedzieli, bo przyjeżdżali do nich po leki, miłosne eliksiry czy zaklęcia na urodzaj. Drugiego dnia wojny o konotopskich wiedźmach zrobiło się głośno na Twitterze, a wszystko za sprawą ich groźby - rosyjscy żołnierze mieli opuścić posterunek na granicy Konotopa, albo groziła im dożywotnia impotencja. Czy wiedźmy mają taką moc? A może to wiara w ich moc czyni cuda? Dlaczego Konotop ocalał, choć cała wschodnia Ukraina ucierpiała podczas rosyjskiej agresji? "Walentyna z Konotopa" - reportaż Agnieszki Pospiszyl. Realizacja Marcin Kobza, współpraca i tłumaczenia: Paulo Sokolovskiy i Oleh Balaban.
27.05.2022, 18’

Kwitka

Anna Dudzińska
„Iść z dala miasta / Poszukać lepszego miejsca / Coś mi chodzi po głowie / Zawsze w mojej głowie / Mam nadzieję, że pewnego dnia się stąd wydostanę / Nawet jeśli zajmie to całą noc lub sto lat / Potrzebuję miejsca do ukrycia, ale nie mogę go znaleźć w pobliżu / Chcę czuć się żywa, na zewnątrz mogę zwalczyć mój strach…” [Billie Eilish, Lovely] Kwitka też szuka dla siebie lepszego miejsca, ale najbardziej chciałaby wrócić do domu. Tęskni za nim, choć nie tęskni za uczuciem strachu i niepewności, które pojawiły się z dniem wybuchu wojny. Przez swoistą terapię dźwiękiem pomaga jej przejść Joanna Bronisławska, edukatorka muzyczna, z którą Kwitka przygotowuje się do koncertu. Do Polski uciekła ze Lwowa. Nie przeżywa dramatu takiego, jak jej równolatki w Mariupolu, Irpieniu czy Buczy. Jej dom stoi tam, gdzie stał przed wojną, a jej polska szkoła we Lwowie nadal działa. A jednak w ciągu kilkudziesięciu godzin musiała wydorośleć. Spakować walizkę nie tylko sobie, ale też swojej mamie. Zostawić za sobą tatę i całe dotychczasowe życie - tak jak urodzinowy prezent dla koleżanki, do której miała iść 24 lutego… Reportaż Anny Dudzińskiej.
25.03.2022, 15’

To nie jest zabawa w chowanego

Beata Kwiatkowska
Wśród setek tysięcy uchodźców przekraczających każdego dnia granicę, są też dzieci. Niektóre nie wiedzą co się dzieje, innym mama mówi, że pojechały w długą podróż. Jeszcze inne są świadome dramatycznych powodów długiej drogi, która je czeka. Bywa też tak, że ułamek sekundy zdecydował o tym, że dziecko oddaliło się od mamy, zniknęło z jej zasięgu wzroku i zaginęło. Wśród poszukiwanych jest 4-letni Sasha, który zaginął podczas opuszczania okolic Kijowa. Był z babcią, która zginęła podczas ewakuacji. Chłopiec został sam, bez opieki. Od dwóch tygodni Saszy szukają także Polacy. Wieści o jego zaginięciu rozeszły się w internecie, a na dramatyczny apel mamy chłopca - Anny Yakhno, odpowiadają ludzie, których dotknęła ta historia. „To nie jest zabawa w chowanego”, reportaż Beaty Kwiatkowskiej.
18.03.2022, 18’

Alina

Olga Mickiewicz
Długo marzyła o tym, żeby być aktorką. Pierwszą ważną rolę miała zagrać w filmie, do którego zdjęcia rozpoczynały się 24 lutego. Rano przygotowywała się na plan. „Nigdzie nie pojedziesz, jest wojna" - usłyszała słowa męża. Od razu podjęła decyzję - nie wyjedzie z Kijowa. Nie opuści ukochanego miasta i ukochanego mężczyzny. Ta drobna, dziewczyna o brązowych włosach i zielonych oczach, to Alina Shapran. Jej historię będzie można usłyszeć w reportażu Olgi Mickiewicz „Alina”.
11.03.2022, 17’

Trzeba być żołnierzem

Anna Dudzińska
„Wiele osób mówi: nie mieszamy się w politykę. Chociaż rozumiem, że dla matki najważniejsze jest życie dziecka to historia cofa się lub powraca. O swoje trzeba walczyć. Nikt nie chce wojny, ale jak już jest to warto zawalczyć o swoją ziemię i swoją rodzinę” mówi Masza. 8 lat temu, tuż po zajęciu Krymu przez Rosję nie przyjęła rosyjskiego obywatelstwa. Na znak protestu przyjechała do Polski. W Sewastopolu zostawiła matkę, rodzinę i przyjaciół. Dla wielu z nich z dnia na dzień stała się obcą. Dzisiaj pracuje w katowickim Hospicjum Cordis i pomaga Ukraińcom, którzy uciekają przed wojną. Tragedia, śmierć, zrujnowane marzenia i plany. Uciekający przyjeżdżają z jedną reklamówką, w której są dokumenty i butelka wody. Kobiety, które wraz z dziećmi uciekły przed wojną opowiadają, że ich domów już nie ma. Pokazują zdjęcia, które zrobiły na trzy dni przed atakiem. Ci, którzy zostali, siedzą w piwnicach bez wody i jedzenia. Wielu mężczyzn poszło na front by bronić kraju. „Z czyjegoś milczenia i przyzwolenia tworzy się zło” dodaje Masza. Reportaż Anny Dudzińskiej.
25.02.2022, 18’

Dzień, w którym rozpoczęła się wojna

Radio 357
Saszę obudził dźwięk bomby. Lita o zdarzeniach wczorajszego dnia dowiedziała się w pracy, w Warszawie. Martwi się o rodzinę, która uciekła z Kijowa. Zoriana musiała odwołać ślub. Próbowała przebić się przez korki, by zaopatrzyć się w benzynę i jedzenie. Lesia jest w Warszawie, ale myśli o rodzinie ze Lwowa i okolic. Ich dom jest teraz ruiną. To był trudny dzień, w którym zaczęła się wojna. Agnieszka Szwajgier i Beata Kwiatkowska ze wsparciem całego zespołu reporterów Radia 357 przygotowały reportaż o wydarzeniach z 24 lutego.
doładowanie ...