Idź do treści
Dla wszystkich
Rozmowy Popołudniówki
27.10.2025, 11’
Rozmowy Popołudniówki

Konta pod napięciem. „Bank nie może umywać rąk”

27.10.2025, 11’

Rośnie liczba poszkodowanych klientów Santander. Rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości kom. Marcin Zagórski poinformował w poniedziałek, że łącznie pieniądze straciło blisko 170 osób. Czy pieniądze na naszych kontach są bezpieczne? Czy korzystanie z bankomatów jest bezpieczne? O tym w rozmowie Popołudniówki.

Gość: dr Krzysztof Mucha, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytet Opolski, specjalista ds. cyberprzestępczości

W związku z atakiem na konta klientów banku Santander, do których doszło w Poznaniu i Bydgoszczy, gościem Popołudniówki Radia 357 był specjalista ds. cyberprzestępczości dr Krzysztof Mucha z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego.

Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Warszawa Bank Santander

Wzrosła liczba poszkodowanych klientów Santander Banku Polskiego. Rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, komisarz Marcin Zagórski, poinformował w poniedziałek 27 października 2025 roku, że łącznie pieniądze straciło blisko 170 osób. Na policję wciąż zgłaszają się osoby, z których kont indywidualnych dokonano nieuprawnionych wypłat w miniony weekend. Przestępstwa miały miejsce w Poznaniu i Bydgoszczy.

Czy zastosowano skanujące karty nakładki w bankomatach? Czy bank się skompromitował? Czy atak miał miejsce jedynie na bankomaty, czy to było coś więcej? - Tak naprawdę, my nie wiemy jeszcze, co się stało. To będzie teraz wyjaśniane przez bank i służby. Mamy szczątkowe informacje - powiedział dr Krzysztof Mucha z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego. - Proszę wziąć pod uwagę, że gdyby były używane nakładki do skanowania, to skanowałyby one karty klientów wszystkich banków, a nie tylko jednego. Pojawia się teraz dużo pytań: między innymi, jak ustawione były antyfraudowe zabezpieczenia?

Bankomaty pod nadzorem

Czy to oznacza, że bankomaty jako takie, są niebezpieczne? - Bankomaty są traktowane przez prawo, jako autonomiczne urządzenia. Mają swoje zabezpieczenia, kamery, urządzenia do ich zapisywania. Nie są traktowane, jako urządzenia bankowe - wyjaśnił dr Krzysztof Mucha.

Ekspert przyznał, że nie są całkowicie bezpieczne. Należy wobec nich stosować zasadę ograniczonego zaufania. - Zwykłe zasłanianie ręką klawiatury, wciąż jest warte uwagi i stosowanie, bo zdarzają się przestępcy, którzy korzystają z tej metody. Ale warto też oglądać urządzenia, przed dokonaniem wypłaty. Z kolei firmy zarządzające bankomatami powinny uczulać pracowników, by zwracali uwagę, czy wszystko jest w porządku - dodał ekspert. 

Podstawowe instrukcje bezpieczeństwa to także ustawianie limitów wypłat na minimalnym poziomie, zwiększanie limitów tylko na potrzeby wybranych transakcji, a potem ich cofanie, ale też błyskawiczne kontaktowanie się z bankiem, gdy dojdzie do podejrzanej transakcji z konta.

A jeśli pieniądze zginą? - Z bankiem trzeba skontaktować się jak najszybciej. Potem można samemu zablokować konto, na przykład źle wpisując PIN w aplikacji mobilnej. Szybko poinformowany bank uruchamia procedurę, która może zapobiec kolejnym kłopotom - powiedział ekspert.

Bank ma swoje obowiązki

Bank Santander obiecał, że pieniądze trafią z powrotem na konta poszkodowanych jeszcze dziś, czyli 27 października. - To nic dziwnego. Jest ustawa o usługach płatniczych oraz wytyczne UOKiK-u, które to regulują. To prawo wymaga, żeby zwrócić klientom pieniądze, a potem czekać na działania organów ścigania. Prawo rozróżnia uczestników rynku finansowego na profesjonalnych i nieprofesjonalnych. Banki są pierwszymi, klienci drugimi - tłumaczył gość Popołudniówki.

- Na profesjonalistów nałożone są konkretne obowiązki. To bank bierze ryzyko na siebie, w tym wypadku Santander. Nie zmienia to faktu, że klienci, my wszyscy, powinniśmy dochować staranności, żeby nasze pieniądze były bezpieczne, czyli zabezpieczać transakcje dwuetapowo, nie udostępniać numerów kart i uważać na podejrzane transakcje w internecie - powiedział na koniec dr Krzysztof Mucha z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego.