W czwartkowym wydaniu „Rozmów Popołudniówki” Radia 357 usłyszeliśmy rozmowę Patrycjusza Wyżgi z Borysławem Zatoką – prezesem fundacji spacerowa7.pl. Gość audycji mówił o tym, jak Lądek Zdrój radzi sobie dziesięć miesięcy po powodzi.

Trudne chwile
Powódzie są w górach częstym zjawiskiem, ponieważ w obszarach górskich opady bywają bardzo obfite. Są jednak spodziewane, ponieważ technologia podaje wszystkie informacje z wyprzedzeniem.
- Jest to problem, z którym będziemy się borykać, dopóki będziemy mieszkać nad rzekami, czy w kotlinach górskich. – mówi Borysław Zatoka.
Technologie satelitarne pomagają nam znakomicie prognozować pogodę. Gość Radia 357 wspomina, że warto korzystać z usług portali internetowych, które tłumaczą specjalistyczną wiedzę na język powszechny.
Lądek Zdrój
- Trudno powiedzieć, czy coś się udało naprawić. Udrożniła nam się komunikacja, pozasypywaliśmy dziury, które odstraszały turystów. Jeżeli chodzi o tereny górskie – powodzi nie było, sytuacja powodziowa była na terenach nizinnych. – dodał Borysław Zatoka.
Gość podkreślił, że potrzebna jest zaawansowana ingerencja budowlana oraz planistyczna. Politechnika Krakowska i Wrocławska okazały wsparcie w tym zakresie, dzięki temu, w perspektywie kilku najbliższych lat, możliwe jest lepsze życie mieszkańców miasta.
Konieczne jest wybudowanie systemu zapierania i zabezpieczania wody, by bezpiecznie przeprowadzić ją przez tereny nizinne. Borysław Zatoka zaapelował, by się nie bać powodzi i zachęcił do odwiedzania Lądka Zdroju.
Całość rozmowy znajduje się na stronie internetowej oraz w aplikacji Radia 357.