Idź do treści
Wejdź dalej Zaloguj się
5 zł na start Biorę
Zrób nam prezent Przenieś $
Urodzinówka last call! Piszę
Dla wszystkich
Rozmowy Popołudniówki
15.05.2025, 10’
Rozmowy Popołudniówki

Koniec wojny?

15.05.2025, 10’

W Turcji trwają rozmowy pokojowe między Rosją a Ukrainą. Patrycjusz Wyżga rozmawia z dr. Jakubem Olchowskim z UMCS w Lublinie m.in. o tym, jaką rolę pełni w tych negocjacjach USA i czy porozumienie pokojowe w ogóle jest możliwe.

Czy rozmowy w Turcji przyniosą przełom w negocjacjach między Ukrainą i Rosją? Oczy świata zwrócone są na Stambuł, gdzie ukraińska delegacja z Wołodymyrem Zełenskim na czele rozmawia ze stroną rosyjską. Czego możemy spodziewać się po tym spotkaniu? Patrycjusz Wyżga rozmawia z dr. Jakubem Olechowski z UMCS  w Lublinie.

Zdaniem eksperta nadzieja na realny przełom w rozmowach jest płonna. Jak podkreślił jest tak, choćby dlatego, że Rosja wysłała do Stambułu drugi garnitur negocjatorów. Na czele rosyjskiej delegacji stanął doradca Putina Władimir Medinski. Do Turcji udali się też wiceszef MSZ Michaił Gałuzin, wiceminister obrony Aleksandr Fomin i szef głównego zarządu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji admirał Igor Kostiukow.

- Moim zdaniem spotkanie nie zmieni specjalnie sytuacji, co wynika przede wszystkim z postawy Rosji. Jeżeli prezydent Zełenski jest rozczarowany szczeblem rosyjskiej delegacji, to jak najbardziej ma do tego prawo – powiedział dr Olechowski. - Można się było spodziewać, że Rosja obije piłeczkę, bo w gruncie rzeczy od czasu objęcia prezydentury przez Trumpa (…) to jest taka gra i odbijanie piłeczki – dodał.

Rozmowy w Stambule. Rosja rozgrywa Trumpa

Gość „Popołudniówki” uważa, że postawa Kremla wynika ze słabości dyplomatycznej Donalda Trumpa. W jego ocenie Moskwa skutecznie rozgrywa lokatora Białego Domu. - Mają świetnie rozpracowanych zarówno Trumpa, jak i ludzi wokół niego i wiedzą, co im dać (…) Jeśli Trump się zdenerwuje i napisze coś w swoich mediach społecznościowych, to da mu się portret, coś się obieca i Trump będzie zadowolony, a wtedy Ukraina będzie się musiała postarać i pokazać, że ona nie chce jednak wojny tylko pokoju – stwierdził

Zdaniem Olechowskiego problemem nie jest brak sprawnych dyplomatów w Stanach Zjednoczonych, tylko niechęć Trumpa do otaczania się takimi ludźmi. – Takie osobowości jak Trump nie mają ochoty słuchać, tylko otaczają się ludźmi, którzy mówią to, co on chce usłeszeć, a on nie chce usłyszeć tego, że jest rozgrywany – zaznaczył.

Co więcej, ekspert uważa, że Biały Dom nie rozumie toczącej się w Europie wojny. – Patrzą na to z takiej pragmatycznej, anglosaskiej perspektywy. Trochę biznesowej. Bo przecież jak jest wojna, to jest o coś i możemy co do tego czegoś się jakoś porozumieć, dogadać i wtedy wojna się kończy. Oni nie widzą, że to zupełnie nie o to chodzi – powiedział.

Cała rozmowa do posłuchania w podcastach.