Idź do treści

Wspierasz? Zaloguj się! Nie wspierasz? Kliknij tu i zacznij :) ->

Link skopiowany. Podziel sie nim gdzie tylko chcesz!

Piotr Kaszuwara

W Radiu 357 jestem korespondentem wojennym i reportażystą. Możecie mnie usłyszeć także w codziennych newsach i audycjach publicystycznych. Dziennikarstwo to moja największa pasja, zawód i hobby. Jestem molem książkowym i wiecznym włóczykijem. Radio to najpiękniejsze medium, bo nic tak nie pobudza wyobraźni słuchacza oraz twórcy, jak dźwięki: szelesty, kroki, szepty, odgłosy i opowieści ludzi. Te ostatnie są najważniejsze, bo my dziennikarze dajemy możliwość mówienia tym, którzy na co dzień nie są słuchani i taka jest nasza najważniejsza misja.
01.08.2023, 60’

Czy wojna w Ukrainie naprawdę już się kończy?

Plac na rozdrożu

Walki pod Bachmutem, wielu rannych pod Zaporożem, niekończące się próby sił pod Awdiiwką, Wulgedarem i ataki rakietowe na Chersoń, Lwów, Dnipro, Charków. Drony nad Kijowem, okręty wojenne na Morzu Czarnym, wreszcie najemnicy Grupy Wagnera pod polską granicą i na Białorusi. Czy wojna w Ukrainie naprawdę już się kończy, czy tylko zniknęła nam z oczu, po to by powrócić z większą siłą i niespodziewanie? Jak wygląda ukraińska kontrofensywa i czy da się mieszkać w wyzwolonych miastach? Jak wygląda praca frontowego medyka z Polski?
O tym, a także o wielu innych rzeczach opowie w Placu na rozdrożu Damian Duda, medyk i założyciel grupy W Międzyczasie, która od początku wojny Ukrainy z Rosją pomaga ukraińskim wojskowym
DLA WSZYSTKICH 23.09.2022, 16’

Izjum. Piekło było tutaj

Reportaż

Reportaż poprzedzony rozmową z autorem.
„Myśleliśmy, że nigdy nie wyjdziemy z tego żywi. Żyliśmy w piwnicy przez 200 dni, od początku wojny” - opowiadają mieszkańcy ukraińskiego miasta Izjum.
To miasto obwodu charkowskiego, istotne z punktu widzenia strategicznego — leży blisko granicy. Po tym, jak Ukraina odbiła miasto, na jaw wyszły kolejne brutalne okrucieństwa, dokonywane przez rosyjskich żołnierzy.
Piotr Kaszuwara był jednym z pierwszych dziennikarzy, którzy dotarli na miejsce. Od dłuższego czasu przebywa w Ukrainie, aby informować Państwa, co naprawdę się tam dzieje.
Nikt dziś nie wie, ile osób zginęło, ile ciał wciąż znajduje się w zburzonych piwnicach, pod gruzami. W podmiejskim lesie odkryto blisko 450 grobów, a wiele wskazuje, że będzie ich więcej.
Zapraszamy na reportaż Piotra Kaszuwary: „Izjum. Piekło było tutaj”.
doładowanie ...