Ale od początku 😉 Spotykaliśmy się wewnętrznie, aby rozmawiać o komunikacji TOPu oraz key visualu sesji zdjęciowej. Sama sesja wyszła świetnie, ludzie czuli flow, udało się stworzyć atmosferę zabawy i spontaniczności. Pomyślałam wtedy, że z rysunkami pójdzie równie gładko.
Zależało mi na wprowadzeniu do TOP-u większej autentyczności, czegoś osobistego, co redaktorzy mogliby przekazać patronom. Poprosiłam, aby każdy przygotował rysunek ilustrujący jego audycję. Początkowo mieli to być tylko prowadzący TOP, ale ktoś słusznie zauważył: „A dlaczego nie wszyscy?”. Rysunki można było zostawiać na moim biurku. Minął jednak tydzień, potem drugi… i nic. Nie szło to tak łatwo, jak zakładałam.
Z pomocą przyszła Natalia Tomaszek, która przygotowała krótką instrukcję oraz stworzyła przestrzeń na dysku do przesyłania zdjęć lub skanów prac. Zdarzało się też, że zaskakiwała redaktorów i zachęcała ich do działania „tu i teraz”.
Po dwóch dniach pojawiło się kilka ilustracji, później kolejne, ale w pewnym momencie znów nastąpił zastój. Zależało nam, aby zebrać wszystkie prace odpowiednio szybko tak, by zdążyć złożyć projekt, wysłać go do produkcji i przygotować na TOP.
Wzięłyśmy więc flamastry i zaczęłyśmy mobilizować najbardziej nieśmiałych twórców np. przy obiedzie, podczas robienia kawy, a nawet w trakcie audycji u Pana Marka. Tutaj ogromnie pomogła Helen, która dosłownie podsunęła Niedźwiedziowi kartkę i flamaster pod nos.
Początkowo planowałam stworzyć jedną wspólną ilustrację na podstawie zebranych rysunków. Z czasem jednak uznałam, że są one zbyt wyjątkowe, by je odtwarzać czy przerabiać. Zamiast tego umieściłam w programie graficznym duży napis „RADIO 357” i zaczęłam układać wokół niego te małe, urocze obrazki niczym puzzle, a resztę widzicie na zdjęciu 🙂
Macie też możliwość zobaczenia orginalnych rysunków: Tomasza Rożka, Maćka Drzażdżewskiego, Łukasza Dunaja i Kuby Strzyczkowskiego. Kto wie, może któryś trafi na grudniową licytację? 🙂
Dominika Cierplikowska
Marketing Radia 357
