Tak, wiem, że mamy lato i ten śnieg może być trochę zaskakujący:) Ale proszę mi wierzyć, że to zdjęcie zostało wykonane w lipcu. To był 2023 rok. Czy byłem zachwycony? Owszem! Bo po 4 dniach mozolnego pięcia się w górę, spania w namiocie często przy minusowych temperaturach, stopniowego przyzwyczajania organizmu do zwiększającej się wysokości – spełniłem swoje marzenie i stanąłem na szczycie pięciotysięcznika w Gruzji, Kazbeku. A piszę o tym dlatego, że było warto, bo jeżeli coś kocham w życiu najbardziej, to właśnie góry… i jeszcze radio. Spróbujmy wspólnie te pasje połączyć.
Zaczynamy turnus górski w Radiu 357 i mam głębokie przekonanie, że jest nas więcej – miłośników gór, którzy kochają je eksplorować na przeróżne sposoby. Razem z Cichym wspominaliśmy w „Kieruju” swoje wycieczki górskie. Jutro w Ranku porozmawiamy o ulubionych górskich schroniskach. W piątek w Caffe Matte opowiemy z kolei o tym, co będzie się działo na Festiwalu Górskim im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju, którego współorganizatorem jest nasze radio.
By ten turnus był w pełni udany, potrzebne jest Państwa zaangażowanie. Proszę korzystać z przycisku w naszej aplikacji i pisać o swoich zachwytach, wspomnieniach i wyjątkowych chwilach spędzonych w górach. Wiadomości mailowe też mile widziane. Liczę na Waszą aktywność!
P.S. A jak po zejściu z Kazbeku wziąłem pierwszy prysznic porządny prysznic od pięciu dni, to zachwyt był prawie tak duży jak na szczycie:)
