Zapraszam na audycję „Obywatelka 357” co dwa tygodnie w środę od godziny 18:00. Jeszcze nie wiem czy zawsze nasze odważne fantazje powinny być realizowane czy jednak lepiej, aby pozostały fantazjami, ale na razie pozostawiam to jako pytanie otwarte.
Przejmuję to pasmo z ogromną przyjemnością i poczuciem, że nie chciałabym marnować Państwa czasu na propozycje losowe i chaotyczne. Z chaosem emocjonalnym nie bede walczyć, bo wierzę, że słuchacze Radia 357 nie oczekują wyłącznie ucieczki!
Będzie dużo muzyki, która zostawia po sobie ślad.
Rzeczy pięknych i trochę popsutych.
Piosenek raczej nie do tańca, choć różaniec to się akurat może czasem przydać!
Trochę klasyków.
Trochę nowych obsesji.
I wyłącznie muzycy, dla których to właśnie muzyka jest najważniejsza.
Do usłyszenia w audycji „Obywatelka 357”
KL
PS Ja jeszcze w emocjach, bo dzięki temu, że maszyna losująca się zacięła, dostałam aż trzy Fryderyki!!!
