Idź do treści
Wejdź do świata 357! Zaczynam
Kiedy, jak nie teraz? Racja. Wspieram
Kiedy, jak nie teraz? Przenoszę wsparcie
Napisz nam kilka dobrych słów 🎂 Piszę Urodzinówkę!
Tylko w podcastach
Życie aż do śmierci
29.11.2024, 15’
Życie aż do śmierci

#5 Idę dalej

29.11.2024, 15’

Jest ciepły wrzesień. W ogrodzie hospicjum na warszawskim Ursynowie urządzono piknik. Już 13 raz! Bitwa w pianie, bańki mydlane, magik w złotej kamizelce. Dużo śmiechu i krzyków. Na scenie przedstawicielki Instytutu Dobrej Śmierci. Mówią, jak ważne jest wysłuchanie drugiej osoby, zaciekawienie nawet, gdy chce rozmawiać o trudnych sprawach, tych ostatecznych. Wśród obecnych na pikniku nie ma jednak Bożeny, pacjentki. Znajdujemy ją w jej hospicyjnym pokoju. Nie jest w dobrym nastroju. Mówi nam coś, co nas zupełnie zaskakuje. Na szczęście doktor Łukasz wierzy, że wszyscy jesteśmy kroplą z tego samego oceanu. Że naszym życiem rządzi lęk albo miłość. Staramy się więc nie dać lękowi.

Pełne miłości idziemy dalej.