Idź do treści
Wejdź do środka Zaloguj się
Słuchasz? Wesprzyj!
Wspierasz w Patronite Przenieś
Dla wszystkich
Rozmowy Popołudniówki
01.12.2025, 11’
Rozmowy Popołudniówki

Mniej pieniędzy na pacjentów w 2026?

01.12.2025, 11’

Ministerstwo Zdrowia szykuje spore zmiany, które dotkną chorych w 2026 roku. Wedle przecieków medialnych ma być ciężej usunąć zaćmę, zrobić szybko tomografię lub rezonans na NFZ. Czy będzie jeszcze gorzej niż teraz?
Gość: Artur Białoszewski - Dyrektor Ośrodka Strategii i Analiz OIL w Warszawie. Kierownik SGH-WUM EMBA w ochronie zdrowia”

Czy Narodowy Fundusz Zdrowia jest naprawdę w kiepskiej sytuacji? Wedle przecieków medialnych ma być trudniej usunąć zaćmę, zrobić szybko tomografię lub rezonans na NFZ. O sytuacji funduszu rozmawialiśmy z Arturem Białoszewskim, dyrektorom Ośrodka Strategii i Analiz Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, kierownikiem SGH-WUM EMBA w ochronie zdrowia, mazowieckim konsultantem wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia.

NFZ tabliczka informującą klientów Miejskiego Centrum Medycznego o podpisanej umowie z Narodowym Funduszem Zdrowia. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER/EastNews

Jakie są przyczyny tak trudnej sytuacji finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia? - Zmieniła się i wciąż zmienia struktura demograficzna. Mamy teraz coraz więcej osób starszych, mniej młodych, mniej dzieci, zatem kolejki rosną. To, z czym mamy do czynienia, jest kumulacją wielu przyczyn. Dodatkowo, jako społeczeństwo staliśmy się znacznie bardziej świadomi swojego zdrowia, w związku z czym częściej i lepiej o nie dbamy - powiedział gość Radia 357.

Pięć proc. PKB

Na ile realne są zapowiedzi resortu zdrowia dotyczące oszczędności rzędu 10 mld zł w 2026 roku? - Na razie to medialne przecieki, wynikające z analizy korespondencji między resortami. Ale już ktoś z decydentów w tym procesie zorientował się, że takie propozycje są społecznie nieakceptowalne - stwierdził Artur Białoszewski. 

- Uważam, że ochrona zdrowia powinna być zarządzana inaczej. W Polsce płacimy na nią pięć proc. PKB, to jest skrajnie mniej od innych krajów europejskich. Zamiast na pastę do zębów wydajemy na czekoladę i dziwimy się, że mamy takie, a nie inne efekty. Musimy nauczyć się lepiej zarządzać służbą zdrowia, zastanowić się, jak zwiększyć źródła finansowania, a nie jak ciąć wydatki - powiedział Artur Białoszewski.

Krótka kołderka 

Kwestia zdrowia jest w Polsce sprawą polityczną. Bo są dwie sprawy najważniejsze sprawy z punktu widzenia obywateli: zdrowie i bezpieczeństwo. Tymczasem na zdrowie coraz więcej osób narzeka. Czy to nie jest systemowy problem? 

- Mówiło się zawsze, że za krótka jest „budżetowa kołderka”. Zawsze komuś brakuje. A teraz okazało się, że do podjęcia są bardzo trudne decyzje. Czeka nas wiele trudnych decyzji, w tym redukcja porodówek, ale też wielu innych świadczeń. W tym tych dla chorych przewlekle. Ja jednak nie uważam, że chodzimy do lekarza „dla sportu”, zatem takie proste redukowanie nie jest właściwe - powiedział Artur Białoszewski.

Czy wiemy już, które grupy pacjentów najbardziej odczują te ograniczenia, odebranie 10 mld z budżetu zdrowia? - Podam przykład zaćmy. Znów ma ona być skreślona z listy świadczeń refundowanych, jak donoszą media. Tymczasem wyleczenie jej znacząco podnosi jakość życia. I znów mamy z tego zrezygnować? To jest bardzo krótkowzroczne, takie handlowanie o konkretne schorzenia, choroby, czy leki - zakończył Artur Białoszewski.