Cena troski
Czy można jednocześnie kilka razy w tygodniu leczyć bydło hodowlane, uczyć przyszłych lekarzy weterynarii, a po pracy być influancerem? Nic trudnego - mówi Michał Barczykowski – weterynarz z kilkunastoletnim stażem. Najpierw przez lata zajmował się zwierzętami domowymi, a teraz jego pasją są...krowy. Od lat stara się pokazać, jak ważny i trudny jest zawód weterynarza. A przecież mówi się o nim różnie – z ogromnym podziwem, ale też coraz częściej z niechęcią, tłumaczoną tym, że leki i badania dla zwierząt są zbyt drogie. Zawód lekarza weterynarii od lat jest w niechlubnej czołówce rankingu zawodów, w których pracownicy najczęściej popełniają samobójstwa. Bo jest to profesja trudna. Trzeba podejmować decyzje i doświadczać sytuacji, o których nie da się zapomnieć latami.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu „Cena troski" Magdy Świerczyńskiej-Dolot, którego bohaterem jest Michał Barczykowski.