Mówiliśmy, że nie trzeba
Trzy lata temu witaliśmy ich z otwartymi ramionami. Obrazy Polaków pomagających uchodźcom z Ukrainy obiegały wtedy świat. Ponad politycznymi podziałami podawaliśmy potrzebującym kubki z ciepłą zupą i przyjmowaliśmy ich w swoich domach. Dziś zmieniło się niemal wszystko. Sondaże opinii publicznej i trwająca właśnie kampania prezydencka są tego wyraźnym przykładem. Ponad partyjnymi podziałami kandydaci tym razem przerzucają się pomysłami na ograniczenie pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Wśród pomysłów popieranych przez rząd, jest odebranie świadczenia 800 plus niepracującym ukraińskim matkom. To mniej niż jeden procent wydatków na cały ten program. Andrzej Rudke spędził niedzielne popołudnie z panią Borysławą, jedną z takich niepracujących matek, która w Polsce opiekuje się swoją matką i córką w spektrum autyzmu.