Idź do treści
Dla wszystkich
Raport 357
08.10.2025, 6’
Raport 357

Ważna polityczka Polski 2050: „Nie poprę Włodzimierza Czarzastego”

08.10.2025, 6’

Marszałek Hołownia żegna się z Polską. Przynajmniej teoretycznie. Praktycznie - może być różnie. Włodzimierz Czarzasty szykuje się do przejęcia szefowania polskim sejmem. Teoretycznie - praktycznie okoniem staje Polska 2050. Co tam słychać w koalicji? W najnowszym podcaście odpowiada Michał Trantau.

Marszałek Szymon Hołownia żegna się z Polską. Przynajmniej teoretycznie. Praktycznie, może być różnie. Włodzimierz Czarzasty szykuje się do przejęcia szefowania polskiemu Sejmowi. Teoretycznie. Praktycznie okoniem staje Polska 2050. Pytanie „co tam słychać w koalicji?” zadał w Raporcie 357 Michał Trantau.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia Fot. Jacek Dominski/REPORTER N/EastNews

W koalicji na pierwszy rzut oka wszystko jest ustalone. Szymon Hołownia kończy swoją misję w roli marszałka Sejmu i przekazuje pałeczkę Włodzimierzowi Czarzastemu. - Umówiliśmy się, że na 13 listopada ja złożę rezygnację, ze skutkiem na 19 listopada, bo w tym tygodniu, w którym wypada 13 listopada, nie ma posiedzenia Sejmu - powiedział Szymon Hołownia.

Teoretycznie wszystko więc się zgadza. Praktycznie, jest różnie. Lider Polski 2050 stawia bowiem warunki. Hołownia twierdzi, że jego rezygnację musi poprzedzić nominacja na funkcję wicepremier Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Odpowiedź Koalicji Obywatelskiej? Rzecznik rządu Adam Szłapka mówi, że „w umowe koalicyjnej nie ma zapisów o czterech wicepremierach”.

Z kolei wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk skomentował sprawę na antenie TVN24. - Myślę, że tu sprawa jest jasna. Decyzję podejmie premier Donald Tusk, po konsultacjach z koalicjantami, bo ten rząd musi mieć zaplecze w parlamencie - powiedział Tomczyk. Zaplecze w parlamencie, czyli po prostu większość. - Na pewno jest tak, że budowanie historii wokół jednej czy drugiej osoby nikomu nie służy, odradzałbym to politykom - dodał Cezary Tomczyk.

Szantaż polityczny, czy normalne negocjacje?

Komentator i socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, dr Robert Szwed zauważył, że Polska 2050 jest na krawędzi i nie ma już nic do stracenia. - Oczywiście, jest to pewna próba szantażu politycznego, która w tej sytuacji jest zrozumiała, ponieważ oczywiste jest, że bez posłów Polski 2050 obecna koalicja nie przetrwa. Natomiast taki szantaż buduje zły klimat w samej koalicji, w której pojawiają się coraz mocniejsze głosy, że nie należy ulegać szantażowi - ocenił dr Robert Szwed.

Szantażem nie nazwałby ruchu Szymona Hołowni prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński: - To nie jest to właściwe słowo, to po prostu negocjacje polityczne, które występują w każdym kraju. Demokracja jest ustrojem najlepszym z istniejących, ale nie jest ustrojem idealnym - powiedział prezes PiS.

Czarzasty nie ma pełnego poparcia

Sprawę jeszcze bardziej gmatwa fakt, że w Polsce 2050 nie ma jednego frontu, co do koalicyjnych ustaleń. „Włodzimierz Czarzasty nie będzie dobrym marszałkiem”, zauważyła w Polsat News Polityka wiceprzewodnicząca klubu Polska 2050 Agnieszka Buczyńska. - Takie jest moje prywatne zdanie, to nie jest zdanie klubu, ale ja nie będę popierać pana Czarzastego - powiedziała. - To nie jest ani politycznie, ani strategicznie dobry ruch, żeby kontestować w tej chwili to, że marszałkiem Sejmu ma być pan Czarzasty - skomentował w Raporcie 357 dr Robert Szwed.

Głos zabrał też sam zainteresowany, Włodzimierz Czarzasty. - Nie widzę w tym jakichś emocji wielkich i na pewno ja nie będę tych emocji podkręcał. Znamy umowę koalicyjną, znamy terminy, jeżeli pan Hołownia chce cokolwiek wnosić w tej sprawie, to powinien zwołać koalicję i powinniśmy o tym porozmawiać - podkreślił lider Lewicy z charakterystycznym dla siebie spokojem.

W Polsce 2050 partyjni liderze stawiają warunki z jednej strony, a z drugiej mówi się, że część członków tej partii uśmiecha się w stronę PSL. Oficjalnie - z ust Szymon Hołowni - padło jednak dementi. - Nas się rozbić nie da, ponieważ jesteśmy zgraną paczką. A po drugie, to że jeżeli ktoś by nam z tej naszej strony zaczął podbierać posłów, to jest to chyba oczywiste, że to jest koniec koalicji - zaznaczył stanowczo Hołownia.

Ale posłowie tej partii mogą być łatwym łupem. Ugrupowanie - z jednym procentem poparcia - szoruje po dnie. Sam Szymon Hołownia rezygnuje z szefowania mu. Oficjalnie na rzecz kariery międzynarodowej. Stara się o stanowisko wysokiego komisarza w ONZ. - To będzie czas ogromnej niepewności i dla członków, i dla posłów z Polski 2050, co z tą partią się stanie - powiedział dr hab Robert Szwed.