Merde! Znowu Francja
Skandal z udziałem ambasadora USA w Paryżu i krytyką administracji Białego Domu za
wtrącanie się w wewnętrzne sprawy Francji sprawił, że na linii Paryż- Waszyngton
zaiskrzyło. Poszło o zlinczowanie przez skrajnie lewackie bojówki młodzieżowe działacza
młodzieżowej organizacji ekstremalnej prawicy. Biały Dom potępił władze francuskie za to,
że te tolerują, jego zdaniem, bezkarność lewaków. Mimo wezwania na dywanik
francuskiego MSZ ambasador USA nie stawił się w siedzibie ministerstwa, co jest
sprzeczne z kodeksem dyplomatycznym. Następnego dnia ambasador wydał
oświadczenie, w którym stwierdził, że nie wtrąca się w wewnętrzne sprawy Francji i
zapewnił, że obydwa kraje będą współpracowały w rozwiązywaniu istotnych dla nich
problemów.
Trwa napięcie także na linii Paryż – Moskwa, a to za sprawą wywiadu jakie pismu
„Challenge” udzieliła francuska dziennikarka, od czasu agresji Rosji na Ukrainę,
zwalczająca politykę Kremla. Dziennikarka twierdzi, że „rosyjska propaganda zabijała i
wciąż zabija”.
Potem przeniesiemy się na Karaiby, na Martynikę, gdzie panuje plaga kradzieży...łodzi, a
później wykonamy skok na drugą półkulę, do innej części Francji, tej położonej na
Pacyfiku. Opowiemy o historii wysp archipelagu Nowej Kaledonii odkrytych przez Jamesa
Cooka, ale w 70 lat później przejętych przez Francuzów. Stamtąd przewieziono do Paryża
stada miejscowych owiec, które pod nieobecność krów stały się bohaterkami kolejnego
Międzynarodowego Salonu Rolniczego, a w tej imprezie obecność swoją zaznaczyły także
leżące u brzegów Fundlandii St Pierre i Miquelon, skąd pochodzą prezentowane w Paryżu
tamtejsze gęsie wątróbki.
Nad Sekwaną rozdano kolejne nagrody, tym razem „Wiktory” w dziedzinie muzyki, to o
laureatach tegorocznej edycji opowiemy przedstawiając kilka utworów. A nie zapomnimy
także zajrzeć do prasy – rzucimy okiem na tytuły francuskich gazet.
Irenka i Marek serdecznie zapraszają