
Jeszcze kilka lat temu ta wyprawa była spontanicznym pomysłem, który pojawił się w trakcie licytacji. Dzisiaj nikt nie wyobraża sobie, by na liście "fantów" zabrakło rejsu z Kubą Strzyczkowskim. To po prostu tradycja.
Załoga złożona z 8 zwycięzców licytacji wybierze się w podróż katamaranem. To będzie niezwykła przygoda pod południowym, hiszpańskim słońcem!
Czekać będzie zawodowy skipper, a pan Kuba świetnie odnajduje się w roli cooka. Kapitan Krystian Szypka ze szkoły Ocean Team na miejscu prowadzi szkolenia żeglarskie. Organizujemy i opłacamy przelot, transport, pobyt, jedzonko, atrakcje wypoczynkowe. Tylko śniadanie załoganci przygotowują sami, bo Naczelny Kucharz jeszcze smacznie chrapie...
Termin wyprawy: 1-7 czerwca 2026.
Wynik: ośmiu śmiałków łącznie wsparło akcję kwotą... 195 793 złotych!
Ryszard Horowitz (ur. 1939 w Krakowie) to wybitny polsko-amerykański fotograf, pionier zaawansowanych technik fotomontażu, tworzący złożone kompozycje jeszcze przed erą cyfrową. Od lat mieszka i pracuje w Nowym Jorku, a jego prace były prezentowane na licznych wystawach w Polsce i za granicą. W 2017 roku został włączony do International Photography Hall of Fame.
Jednym z jego rozpoznawalnych projektów jest cykl „Ford Vignale” — artystyczne fotografie powstałe we współpracy z marką Ford, prezentowane m.in. na wystawie organizowanej przez Związek Polskich Artystów Fotografików. Prace z tego cyklu funkcjonują jako autonomiczne dzieła sztuki, łączące fotografię, design i wyobraźnię.
To wyjątkowa okazja, by zdobyć jedną z fotografii artysty o międzynarodowym dorobku — dzieło z historią i skalą. To zwycięzca licytacji zdecyduje, którą z nich zabierze do domu.
Fotografie na licytacje przekazał Ford Polska.
Wynik: sprzedaliśmy łącznie 4 fotografie za sumę 42 600 złotych!
Są tacy, którzy rozśmieszają. I są tacy, którzy zapisali się w historii polskiego kabaretu.
Kabaret hrAbi — legenda sceny, mistrzowie inteligentnego humoru — wracają po przerwie z nowym spektaklem „Być facetem”.
Ale wyobraź sobie, że nie tylko zobaczysz ten powrót na żywo… Do zdobycia jest nie tylko zaproszenie na spektakl w wybranym mieście na trasie, ale też spotkanie z Kamolem, Bajerem i Lopezem! A na pamiątkę zestaw kabaretowych pamiątek: koszulka, filiżanka i książka z autografami.
Ty licytujesz, oni rozbawiają do łez, a dobro wraca ze zdwojoną siłą.
Wynik: za trzy zaproszenia uzyskaliśmy łącznie 56 000 zł!
Pani Elżbieta, słuchaczka i patronka, oddała na licytację brylant.
I na chwilę wszyscy się zatrzymali. Bo z brylantem nie postępuje się tak jak z książką czy płytą. Brylant to nie jest przedmiot — to obietnica.
Padło więc pytanie: co zrobić z czymś tak wyjątkowym? Odpowiedź przyszła sama. Skoro brylant ma wartość, niech dostanie też historię. Niech stanie się czymś, co można podarować z uczuciem, w ważnym momencie, komuś naprawdę bliskiemu.
Tak trafił do jubilera. Piotr Olszewski (Antique&Art) zaprojektował i wykonał dla niego klasyczną, pierścionkową oprawę jubilerską — taką, która wydobywa blask kamienia. Bez nadmiaru, bez krzyku. Z szacunkiem dla materiału i znaczenia chwili. Brylant dostał swoje miejsce. Powstał pierścionek.
Dziś ten pierścionek czeka na nową opowieść. Być może stanie się prezentem dla ukochanej osoby. Być może znakiem początku. Jedno jest pewne — ten pierścionek został stworzony po to, by stać się czyjąś nową obietnicą.
Wynik: 25 000 zł!
Jeśli słowo „klawisz” kojarzy Ci się głównie z klawiaturą laptopa, pilotem do telewizora albo bohaterem serialu kryminalnego — spokojnie. Fortepian wybacza więcej, niż myślisz. Każdy kiedyś pomyślał: „a może by tak nauczyć się grać na pianinie?”.
To marzenie nie spełni się samo. Pomoże mu Piotr Pawlak — finalista Konkursu Chopinowskiego, który wie, jak zamienić niepewne dotknięcie klawisza w pierwszą muzyczną decyzję.
Do tego dochodzi płyta z autografem Erica Lu, tegorocznego zwycięzcy Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Podpisana płyta jest pamiątką chwili, w której konkursowe emocje jeszcze nie zdążyły opaść, a nazwisko laureata właśnie zaczęło swoją drogę po światowych estradach.
Zestaw uzupełnia pakiet oficjalnych gadżetów Konkursu Chopinowskiego — drobnych, ale znaczących elementów konkursowej rzeczywistości, doskonale znanych tym, którzy słuchali przesłuchań do późnej nocy i czekali na werdykt jury.
Nie obiecujemy, że po tej lekcji zagrasz Balladę Chopina od początku do końca. Obiecujemy za to, że spojrzysz na fortepian z zupełnie innej strony.
Płyta z autografem oraz gadżety zostały przekazane przez Fundację im. Roberta Dobrzyckiego.
Wynik: 5000 zł!
Chcesz zobaczyć, jak powstaje film od środka? Ten oryginalny scenariusz „Dom dobry” z imienną dedykacją Wojtka Smarzowskiego pozwala odkryć wszystkie tajemnice pracy nad filmem.
To wersja czysta, bez odręcznych notatek, dzięki czemu możesz dokładnie przeanalizować didaskalia i porównać scenariusz z ostateczną wersją filmu, przekonując się, jak mistrz buduje napięcie i klimat. To unikatowa okazja dla każdego fana kina i kolekcjonera.
Wynik: 5000 zł!
To koszulka z podpisem Kasi Niewiadomej — jednej z najlepszych polskich kolarek, zawodniczki światowej czołówki, która na najtrudniejszych trasach peletonu potrafi łączyć siłę, wyczucie i charakter. Autograf przypomina, że za każdym dynamicznym atakiem i każdą górską wspinaczką stoi realna osoba, która wie, co znaczy jechać do końca.
Do koszulki dołączamy pakiet gadżetów rowerowych Radia 357 — koszulkę i jesienną bluzę, które sprawiają, że nawet krótka przejażdżka nabiera radiowego charakteru. Idealne na trening, na weekendowy wypad albo po prostu do tego, by świat wiedział, po której stronie peletonu jedziesz.
Ten zestaw to coś więcej niż pamiątka. To znak rozpoznawczy dla tych, którzy rozumieją, że rower to nie tylko środek transportu, ale sposób myślenia — o drodze, wysiłku i wolności.
Koszulka Kasia Niewiadomej została przekazana przez Fundację im. Roberta Dobrzyckiego. Pakiet rowerowy 357 to prezent od naszego słuchacza, pana Marka.
Wynik: 25 000 zł
Kontusze, wąsy, honor i historie, które brzmią jak serial… choć wydarzyły się naprawdę.
Zapraszamy na wyjątkową lekcję historii polskiego sarmatyzmu w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie — w towarzystwie Bartłomieja Topy. Będzie o wielkości i słabościach, o mitach, gestach i dumnych pozach, które do dziś rozpalają wyobraźnię.
Bez szkolnej ławki, za to z anegdotą, humorem i żywą opowieścią w miejscu, gdzie sarmacki duch czuje się jak u siebie. Historia, która bawi, wciąga i… zostaje na długo. A wszystko w szczytnym celu.
Wynik: za podwójne zaproszenie na spotkanie finaliści zaoferowali łącznie 21 111 zł!
To kolejna nasza tradycja! Oddajemy w Państwa ręce niepowtarzalną możliwość współprowadzenia 4. Pływającej Listy Piosenek oraz weekend dla dwóch osób w luksusowym domu na wodzie.
Zwycięzcy tej niezwykłej licytacji spędzą czas w klimatycznych i ekskluzywnych wnętrzach houseboata. Czekają przytulne kajuty, przeszklony salon z aneksem kuchennym, elegancka łazienka, sauna, kominek i taras wypoczynkowy na dachu. Agata Czajkowska i kapitan Michał Czajkowski, czyli gospodarze tego miejsca, zadbają o
komfort podczas całego pobytu, a dodatkowo zabiorą zwycięzców w malowniczy rejs po Zalewie Koronowskim.
To jednak nie wszystko! W dniu Pływającej Listy Piosenek Fundacja PVE Dobra Energia zorganizuje również czwarty już Zlot Patronów Radia 357, aby mogli Państwo celebrować radość prowadzenia Listy w gronie miłośników radia i ludzi pełnych dobrej energii! Będzie się działo!
Wynik: za współprowadzenie LP oraz zapowiedzi pojedynczych piosenek uzyskaliśmy łącznie 33 000 zł!
Dla finalistów licytacji mamy tradycyjne kubeczki pocieszenia!
Uwaga: wysyłka kubeczków nastąpi po Nowym Roku.
Niezwykłe propozycje od ekipy Radia 357. Co tydzień nowa pula. Każda kwota w całości trafia do fundacji.
Stypendystka w latach 2016-2021. Pochodzi z Podkarpacia, ma 3 braci - również stypendystów Fundacji. Obecnie jest studentką ekonomii w Rzeszowie.
Poznaj historię Justyny
Uczestnik Akademii Liderów Fundacji Świętego Mikołaja w 2017. Obecnie nauczyciel w Zespole Szkół Leśnych w Ruciane-Nida odpowiadający za Stypendia św. Mikołaja. Popularyzator wiedzy o pszczołach i działacz lokalny na Mazurach.
Poznaj historię Krzyśka
Stypendystka w roku szkolnym 2020/2021. Obecnie studiuje geodezję w Poznaniu. Działa w kole naukowym, które szuka rozwiązań wspierających zagospodarowanie terenu i architekturę bez barier, z myślą o osobach niepełnosprawnych. Pochodzi z Wielkopolski, z rodziny wielodzietnej.
Poznaj historię Oliwii"Od kiedy pamiętam, zawsze mocno angażowałam się w życie społeczne, działałam w samorządach szkolnych, organizowałam różne akcje. Otrzymanie tego stypendium dało mi dużo nowych możliwości. Było jednym z ważniejszych wydarzeń w tym moim życiu ucznia szkoły średniej. Była pandemia, zajęcia zdalne. A ja mam trzech młodszych braci, więc rodzice nie mogli sobie pozwolić na zakup każdemu osobnego laptopa. Wykupiłam sobie także dodatkowe korepetycje z języka angielskiego, które też bardzo mi pomogły.
Obecnie jestem na studiach i działam w programie edukacyjnym o przedsiębiorczości. Jeżdżę na pikniki, które organizowane są dla dzieci z małych miejscowości i tam prowadzimy różne warsztaty, zajęcia, żeby zachęcić dzieci do nauki, do starania się. Mówimy im, że też w przyszłości mogą dużo osiągnąć, otrzymywać różnego rodzaju stypendia. I pokazujemy im jak, w taki bardzo przyjemny sposób, się uczyć. Skupiamy się głównie na przedmiotach typu matematyka, finanse, które jak wiadomo przez małe dzieci nie są bardzo lubiane. A my próbujemy im przez taką zabawę pokazać, że da się je lubić. Nam się to podoba, że lubimy to, co robimy i myślę, że oni też czerpią z tego przyjemność.
To stypendium dużo zmieniło w moim życiu."
×"U mnie zaczęło się to gdzieś pod koniec gimnazjum - wtedy tak bardzo mi się spodobały te owady. Ja bardzo lubię miód i pomyślałem, że może zamiast go kupować, mógłbym produkować swój.
Dzięki temu stypendium mogłem inwestować m.in. w literaturę i sprzęt, który jest dość drogi. Mogłem tę swoją pasję rozwijać. Na początek kupiłem swoje pierwsze dwa ule i tak powolutku zacząłem się wdrażać. Dzisiaj mam 80 rodzin pszczelich zasiedlonych i już teraz jest co robić. Napisałem też projekt o historii pszczelarstwa w Polsce do Akademii Liderów Fundacji Świętego Mikołaja. Kupiliśmy taki podstawowy sprzęt do składania pasieki mogliśmy rozpocząć hodowlę pszczół na terenie szkoły. Taki jestem dumny z tego, że jestem stypendystów Fundacji Świętego Mikołaja i że udało mi się dostać do Akademii Liderów. I cały czas teraz zachęcam tych swoich uczniów. Cały czas próbuję im tłumaczyć i mówić, dlaczego warto wziąć udział w tym programie stypendialny. Pokazuję swój przykład, jak mi to pomogło. Po pierwsze to jest nowe doświadczenie, które uczy odpowiedzialności, uczy takiej samodyscypliny, no bo jednak trzeba w określonych terminach składać sprawozdania. No i jest takim wyróżnieniem dla osoby, która otrzymuje."
×"Pamiętam. To było moje pierwsze stypendium. Tak sobie pomyślałam, że w końcu coś się udało. Bo ja od zawsze się i dobrze uczyłam, i starałam, i angażowałam. I to zostało docenione w jakimś tam większej skali niż tylko szkoła czy rodzina. Pochodzę z bardzo małej miejscowości. Chodziłam do szkół wiejskich. Mam też rodzeństwo - jest nas trójka. Ja jestem najstarsza i zawsze czułam, że chcę jak najszybciej, chociaż troszeczkę, odciążyć rodziców.
Doszłam do tego, co chcę robić w życiu, więc teraz kończę geodezję i kartografię. To właśnie w trakcie studiów poznałam zrzeszanie osób z niepełnosprawnościami. Chcę właśnie pomagać dostosowywać przestrzenie dla osób z niepełnosprawnościami.
Nie jest taka ważna ta kwota stypendium czy to, na co je przeznaczymy. Chodzi o docenienie i pewność siebie: hej, robisz dobre rzeczy! Hej, dajesz radę, rób dalej! I to jest największa wartość tego stypendium. Taka namacalna satysfakcja z tego co robisz."
×Każdą darowiznę przekazaną na rzecz Fundacji Świętego Mikołaja można odliczyć od podstawy podatku przy rozliczeniu PIT na zasadach ogólnych oraz w przypadku ryczałtowców.
*W ramach akcji wraz z operatorami największych sieci komórkowych w Polsce: Orange, Plus, PLAY i T-Mobile uruchomiliśmy specjalny numer SMS, poprzez który można przekazywać darowizny. Wystarczy wysłać SMS o treści POMOC na numer 7545, aby przekazać 5 złotych na rodzinne domy dziecka.
Nadajemy na żywo w internecie i produkujemy dużo dobrych podcastów. Jesteśmy drugim najchętniej słuchanym radiem online w Polsce. Za całość odpowiada ekipa, która kiedyś tworzyła radiową Trójkę.
Najłatwiej przez naszą aplikację — jest dostępna bezpłatnie na systemy Android i iOS. Można również przez stronę Radio357.pl
Nasze podcasty są dostępne w aplikacji i na stronie — w zakładce Twoje 357. Żeby ich słuchać trzeba założyć konto i zostać Patronem. Brzmi poważnie, ale to całkiem proste. Już 50 tysięcy osób wspiera nas w ten sposób!
Nie emitujemy bloków reklamowych. Istniejemy i działamy dzięki wpłatom słuchaczy. Nazywamy ich Patronami. W tej chwili ta społeczność to już 50 tysięcy osób. Można do niej dołączyć w każdej chwili. Tutaj dowiesz się jak to zrobić
Nie. Wszystko co nadajemy na żywo dostępne jest bezpłatnie. Ale bez Patronów nie byłoby to możliwe. Dlatego staramy się rewanżować za ich wsparcie. Patroni mogą więcej. Wśród ich przywilejów jest dostęp do podcastów oraz głosowania. Żeby zostać Patronem wystarczy równowartość kawy na mieście. A my dzięki temu możemy budować dobre, niezależne radio i podcasty.