To jedno z najważniejszych wydarzeń ekonomicznych w Europie. Tutaj spotykają się przedstawiciele wielkiego biznesu, naukowcy i politycy, by rozmawiać o przyszłości naszego kontynentu. Radio 357, podobnie jak przed rokiem, będzie aktywnym uczestnikiem Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Trzecia dekada XXI wieku obfituje w wydarzenia, które mogą zdecydować o przyszłości świata. Europa w obliczu nieprzewidywalności swojego, największego dotychczas, sojusznika w postaci USA, musi powziąć kroki, które zdecydują o jej miejscu w geopolitycznej układance. W takich warunkach poszczególne europejskie rządy, jak i międzynarodowe sojusze skupiają swoją uwagę na wzmacnianiu bezpieczeństwa.
To właśnie bezpieczeństwo stało się dominantą tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Zaproszeni prelegenci, naukowcy, dziennikarze i politycy rozmawiać będą m.in. o: obronności, energetyce i nowych technologiach.
Na miejscu są również dziennikarze Radia 357: Michał Żakowski, Jarosław Juszkiewicz, Paweł Sołtys i Kuba Strzyczkowski, którzy podczas wydarzenia poprowadzą następujące panele dyskusyjne:
- Michał Żakowski – Wojna i technologie,
- Jarosław Juszkiewicz – Technologie, człowiek, równowaga,
- Paweł Sołtys – Buduj i upadaj, kultura przedsiębiorstwa,
- Kuba Strzyczkowski – Edukacja, bezpieczeństwo, odporność.
Zapraszamy na relację z XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Wojna i technologie
W XXI wieku konflikty zbrojne odbywają się na wielu płaszczyznach, w tym również w przestrzeni cyfrowej. Galopujący rozwój techniki sprawił, że armie dysponują obecnie nie tylko coraz bardziej zaawansowaną bronią, lecz także narzędziami do skutecznej walki z wrogiem w cyberprzestrzeni. Za rozwojem techniki podążać musi rozwój kompetencji kadr oraz zacieśnianie międzynarodowej współpracy.

Jaka powinna być rola Polski w procesie modernizowania i systemów obronnych? Między innymi o to Michał Żakowski zapytał gości panelu dyskusyjnego Wojna i technologie. Wśród prelegentów znaleźli się:
- Rafał Dańko, prorektor ds. studenckich w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie,
- Marek Gzik, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego,
- Stanisław Kastory, managing partner w Expeditions Fund,
- Krzysztof Krystowski, dyrektor generalny na Polskę w Northrop Grumman,
- Philippe Levigne, emerytowany generał, szef sztabu Francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych,
- Jerzy Małachowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju,
- Maciej Siudak, gen. bryg. rez., ekspert Polskiej Izby Dual Use,
- Piotr Zawieja, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Michał Żakowski rozpoczął panel od omówienia bieżącej sytuacji międzynarodowej. Zwrócił uwagę, że trwające obecnie wojny mają podobny charakter, ponieważ wielkie mocarstwa atakują znacznie mniejsze kraje. Tyczy się to zarówno wojny Rosji przeciwko Ukrainie, jak i ataku USA i Izraela na Iran. Zapytał prelegentów, czy obserwując oba te konflikty zbrojne, dostrzegają zmiany, jakie zaszły w strategii wojennej na przestrzeni lat. Zwrócił również uwagę na rolę dronów w prowadzonych obecnie działaniach wojennych.
Dominacja dronów
Zdaniem Stanisława Kastorego, technologia dronowa, jest dziś w istocie jednym z najważniejszych elementów strategii wojennych. Podkreślił, że tym, co decyduje o wykorzystaniu dronów, są w dużej mierze koszty takich działań. Przywołał sytuację, jaka miała miejsce na Syberii, kiedy wojska ukraińskie dokonały ataku dronowego na bazę rosyjskich bombowców. Atak, którego koszt wyniósł kilka milionów dolarów przyniósł wówczas miliardowe straty u wroga.
Przedstawiciel Expedition Fund podkreślił jednak, że z uwagi na postępujący rozwój technologii obronnych, jest w stanie wyobrazić sobie, że drony w przyszłości przestaną być tak ważnym elementem walki.
Wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej zwrócił uwagę, że nawet biorąc pod uwagę historię wojny w Ukrainie, dostrzec można, jak bardzo zmieniło się znaczenie dronów w walce. Na początku inwazji Rosji na Ukrainę wystrzeliwanych było blisko 200 pocisków artyleryjskich każdego dnia, obecnie liczba spadła ta poniżej 10, a głównym narzędziem walki stały się właśnie drony.
Zaznaczył jednocześnie że, PZG bacznie monitoruje sytuację zarówno w Ukrainie, jak i na Bliskim Wschodzie i dostrzega wyraźną potrzebę rozwijania komponentu wojsk dronowych. W jego ocenie, drony na stałe wpiszą się w strategie militarne wszystkich państw.
Na fakt rozwoju bardzo zaawansowanych technologii dronowych uwagę zwrócił Krzysztof Krystowski. Przypomniał, że obecnie funkcjonują już bardzo zaawansowane autonomiczne myśliwce, których możliwości porównywalne są z myśliwcami pilotowanymi. Dodał jednak, że uwaga osób odpowiedzialnych za obronność i strategie wojenne nie powinna skupiać się na broni.
– Skupiamy się na tym, co strzela, a wojnę wygrywa się głową. Ważny jest wywiad i rozpoznanie sytuacyjne – powiedział.
W podobnym tonie wypowiedział się generał Philippe Lavigne, którego zdaniem technologia może wygrywać poszczególne bitwy, ale do zwycięstwa w wojnie potrzebni są przede wszystkim ludzie.
Nauka w służbie obronności
Rozwój technologii używanych w konfliktach zbrojnych jest nierozerwalnie związany z rozwojem nauki. Czy zatem państwo polskie korzysta z osiągnięć polskiej nauki i czy uczelnie współpracują z przemysłem zbrojeniowym w celu rozwoju takich technologii?
Profesor Rafał Dańko, odpowiadając na pytanie o współpracę przemysłu zbrojeniowego z polską nauką, wyszedł od tego, że obronność dopiero od niedawna stała się tak ważnym kierunkiem badań. Jako daty graniczne wskazał rok 2014, gdy doszło do aneksji Krymu oraz rok 2022, kiedy rozpoczęła się pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę.
– W Europie przez kilkadziesiąt lat motorem rozwoju nauki była motoryzacja, a nie obronność – stwierdził. – W roku 2014 musieliśmy wrócić do tej sytuacji wojennej i przestawić badania naukowe w takim kierunku, by wspomóc technologie obronne realizowane np. w PGZ – dodał.
Dańko wskazał, że ważnym polem współpracy polskiej nauki z sektorem zbrojeniowym jest obecnie program rozwoju sił zbrojnych w latach 2025-39, który daje realne szanse na wykorzystanie badań prowadzonych przez polskich inżynierów.
Dyskusję zdecydowanie ożywił Jerzy Małachowski. Dyrektor NCBiR zaznaczył, że w jego instytucji już w roku 2020 dynamicznie rozwijał się projekt antydronowy, który w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej mógłby mieć duże znaczenie. Niestety został on zamknięty przez ówczesny rząd.
– W 2020 roku decyzją polityczną został zabity program energii skierowanej. Program miał korzystać z technologii zakłócania. Mieliśmy tę technologię na finiszu, ale decyzją polityczną program został zastopowany – powiedział. – Należy zadać sobie pytanie, czy osoby, które podjęły taką decyzję, nie powinny za to ponieść odpowiedzialności? – pytał.
Małachowski wyraził również opinię, że w obecnej sytuacji międzynarodowej nie może być mowy o braku współpracy między naukowcami i Polską Grupą Zbrojeniową. Podkreślił, że jest to konieczne również dlatego, że Polska powinna inwestować zarówno w wytwarzanie technologii, jak i w systemy do zarządzania tymi technologiami.
Głos w tej sprawie zabrał Krzysztof Krystowski, który po raz kolejny zwrócił uwagę, że Polsce potrzebne są przede wszystkim systemy, pozwalające na dokładne rozpoznanie zagrożenia. – Potrzebujemy w Polsce systemu rozpoznania z powietrza zintegrowanego z systemem naziemnym. To da nam wiedzę, co wleciało, gdzie wleciało, co może zrobić i czym do tego strzelać – stwierdził. – Naszym problemem jest brak zarządzania informacją, a nie brak sprzętu – dodał.
Rozmowę o rozwoju technologii zbrojeniowych poprzez współpracę z polskimi naukowcami gorzko skomentował generał Maciej Siudak, który wskazał, że zaledwie mały ułamek budżetu na obronność przeznaczony jest na badania i rozwój.
– Nie możemy zapominać o środkach finansowych. Jak dużo z budżetu obronnościowego przeznaczyliśmy na rozwój technologii? Tylko 0,5 proc. Jeśli na 200 mld niewiele ponad miliard idzie na badania, to to pokazuje skale problemu – skomentował.
Nie marnuj jedzenia! Wytwarzaj energię
Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Polacy marnują rocznie niemal pięć ton jedzenia. W tej kategorii zajmujemy niechlubne piąte miejsce wśród krajów Unii Europejskiej. Co zrobić, by żywność wyrzucana przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa nie była marnowana? Odpowiedzi na to pytanie szukał Michał Żakowski w rozmowie z Andrzejem Stangretem z ReFood Polska.
Prywatne uczelnie wyższe w Polsce
W XXI wieku nastąpił w Polsce bardzo dynamiczny rozwój sektora prywatnych uczelni wyższych. Wszystkie takie uczelnie funkcjonują w systemie szkolnictwa wyższego, któremu przyświeca misja publiczna. Czy jednak ustawodawca traktuje uczelnie niepubliczne tak samo jak te publiczne? Przed jakimi wyzwaniami stoją prywatne uczelnie w Polsce? Jakie są różnice w kształceniu między uczelniami prywatnymi i publicznymi? O tym Paweł Sołtys rozmawiał z dr. Mariuszem Lekstonem z Akademii Humanitas.
Energia na zakręcie
Czy energia stanie się największym wyzwaniem naszych czasów? W rozmowie z Pawłem Orłofem z Veolii zaglądamy za kulisy globalnego systemu energetycznego, który dziś przypomina prawdziwe „naczynia połączone”. Rosnące ceny, napięcia geopolityczne i presja klimatyczna splatają się w jedną historię, która dotyczy każdego z nas. Rozmowę przeprowadził podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Michał Żakowski, dziennikarz Radia 357
Kto decyduje o cenach energii?
Jak wygląda transformacja energetyczna „od środka” – z perspektywy firm, które na co dzień dostarczają ciepło do naszych domów? W rozmowie z Magdaleną Bezulską podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026 zaglądamy za kulisy systemu, który dotyka milionów mieszkańców – szczególnie w mniejszych miastach. To opowieść o budowaniu zaufania, lokalnych inicjatywach i realnych działaniach na rzecz klimatu. Od ogrodów deszczowych i projektów społecznych, po wielkie inwestycje w odejście od węgla, rozwój OZE i systemy wielopaliwowe. Jak pogodzić ekologię z kosztami dla mieszkańców? Jak przygotować się na kryzysy energetyczne i geopolityczne turbulencje? W rozmowie pojawia się też ważny wątek naszej roli jako odbiorców energii – bo dziś każdy z nas jest częścią systemu. Czy naprawdę możemy mieć wpływ na jego stabilność?
Technologia, człowiek, równowaga
Człowiek w centrum technologicznej rewolucji – szanse i ryzyka. Automatyzacja, sztuczna inteligencja i hybrydowe modele pracy zmieniają sposób funkcjonowania zawodowego i społecznego. Zdolność adaptacji, odporność psychiczna, równowaga na linii praca-życie i zdolność ciągłego uczenia się. Cyfrowe kompetencje stają się nową walutą, a współpraca człowieka z maszyną – codziennością. Czy w świecie przyspieszonej cyfryzacji człowiek zdoła zachować autonomię, sprawczość i dobrostan?
Jarosław Juszkiewicz poprowadził panel dyskusyjny poświęcony miejscu człowieka w dynamicznie rozwijającym się świecie technologii. W panelu udział wzięli:
- Dominika Bettman – członkini Rady Nadzorczej Santander Banku Polska, KRUK SA, przewodnicząca Rady Uczelni w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie,
- Michał Boni – były minister cyfryzacji,
- Michał Kanownik – prezes Związku Cyfrowa Polska,
- Karol Kościcki – dyrektor generalny Stowarzyszenia Artystów ZAiKS,
- Grzegorz Mazurek – rektor Akademii Leona Koźmińskiego,
- Jowita Michalska – prezeska Digital University, ambasadorka Singularity University,
- Ignacy Święcicki – kierownik Zespołu Gospodarki Cyfrowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Otwierając panel Jarosław Juszkiewicz zwrócił uwagę na to w jak szybkim tempie postępuję rozwój generatywnej sztucznej inteligencji. Wspomniał również słowa autora „Odysei kosmicznej 2001” Arthura C. Clarka, który stwierdził że „wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii”. Pytanie tylko, czy ten rodzaj technologicznej magii, z jakim przychodzi nam dziś obcować stanowi dla ludzi wzmocnienie, czy powoli zaczyna ich zastępować?
Technologia dla człowieka, czy odwrotnie?
Jowita Michalska zwróciła uwagę, że poziom ogólności tego zagadnienia powoduje, że w bieżącym dyskursie brakuje konkretnych pytań o rozwój sztucznej inteligencji. W jej ocenie, tylko takie skonkretyzowane pytania i wątki w dyskusji mogą pozwolić przygotować się na to, co czeka ludzkość w nadchodzącej przyszłości.
Miachał Kanownik wskazał jednak, że ogólna dyskusja o kierunkach rozwoju AI jest w przestrzeni publicznej niezwykle potrzebna. – Dla szarego Kowalskiego szczegółowe pytania są bardzo abstrakcyjne. On dziś skupia się na tej generalnej wizji, jak się przygotować do pewnej przyszłości, a nie na bardzo wąskim wycinku technologicznym – powiedział.
– Budowa świadomości, w jakim kierunku zmierza technologia, jak człowiek powinien się do tego przygotowywać, żeby to on używał technologii, a nie technologia człowieka, jest dziś kluczowa – dodał.
Zdaniem Grzegorza Mazurka obecny stan wiedzy o sztucznej inteligencji zmusza do gorzkiej refleksji. Jak stwierdził, obecnie mówi się przede wszystkim o wykorzystywaniu AI w kontekście wojskowym lub w celu zastąpienia ludzi w ich pracy, nie zaś o tym, jak sztuczna inteligencja może pomóc w walce z chorobami.
– Ja jestem romantykiem i wciąż wierzę, że ludzkość zaufa technologii. Póki co jest tak, żeby człowieka wyprzeć i pokazać, że jesteśmy tylko instrumentem – powiedział.
O ważnym aspekcie dyskusji o przyszłości technologii wspomniała Dominika Bettman. Podkreśliła, że wielkie firmy technologiczne nie stawiają już sobie pytań o to, czy jakieś rozwiązanie będzie możliwe, tylko jak wprowadzić je w życie. Zaznaczyła, że rozprawiając nad przyszłością, trzeba brać pod uwagę, że rozwój jest po prostu nieunikniony.
Ignacy Święcicki wskazał jednak, że rozwój technologii, choć nieunikniony, to wcale nie musi odbywać się poza kontrolą człowieka. – Unia Europejska mając dużo regulacji cyfrowych (…) pokazuje, że w jakimś stopniu możemy tę nieuniknioność przerwać. Mamy regulacje, które moim zdaniem są dostosowane do wielu zagrożeń, jakie niosą ze sobą nowe technologie – podkreślił.
Buduj i upadaj: kultura przedsiębiorczości
Czy kultura odwagi, eksperymentowania i akceptacji ryzyka jest możliwa do zaszczepienia w Polsce? Polskie bariery przedsiębiorczości: mentalność, edukacja, regulacje. Lęk przed ryzykiem i stygmatyzacja niepowodzenia – jak je przełamywać? Edukacja dla przedsiębiorczości: jak uczyć młodych budowania firm poprzez działanie? Rola inwestorów, mentorów i doświadczonych founderów. Systemowe wsparcie czy systemowe przeszkody – co musi się zmienić w otoczeniu prawnym i instytucjonalnym? Czy Polska jest gotowa na własną wersję kultury przedsiębiorczości?
Odpowiedzi na powyższe pytania szukał Paweł Sołtys podczas panelu dyskusyjnego zatytułowanego „Buduj i upadaj: kultura przedsiębiorczości”. W dyskusji udział wzięli:
- Adam Janczewski – założyciel i prezes Jutro Medica,
- Stanisław Kastory – Managing Partner w Expeditions Fund,
- Alina Landowska z Katedry Strategii i Biznesu Międzynarodowego w Akademii Leona Koźmińskiego,
- Piotr Lazarek – założyciel i CEO Nirby Solutions,
- Jarosław Sroka – członek zarządu w KI Next,
- Kamil Tomkiewicz – prezes Fundacji Our Future,
- Noemi Zabari – dyrektor zarządzający i technologiczny w Muotech.
Dobre warunki dla młodych przedsiębiorców
Dyskusję otworzyła naukowczyni i przedsiębiorczyni Noemi Zabari, która przyznała, że zanim jej obecny startup zaczął odnosić sukcesy, prowadziła inny biznes, który upadł. Zwróciła również uwagę na różnice w podejściu inwestorów do startupów na rynku polskim i amerykańskim. Z jej doświadczeń wynika, że inwestorzy z USA chętniej udzielają wsparcia finansowego przedsiębiorcom, którym w przeszłości nie powiodło się zbudowanie biznesu, ponieważ świadczy to o ich doświadczeniu.
Stanisław Kastory podkreślił z kolei, jak ważne jest otaczanie się właściwymi osobami na etapie budowania startupu. Wskazał, że należy rozumieć różnicę między stygmatyzacją, która jest, po prostu, obciążeniem, a konstruktywną krytyką, która może prowadzić do wyciągania pozytywnych wniosków na przyszłość.
Zdaniem Jarosława Sroki problemem polskiej przedsiębiorczości jest w dużej mierze brak odpowiednich kompetencji po stronie startupowców. Stwierdził, że wielu z nich zatrzymuje się na etapie prezentacji swojego produktu, uznając, że do sukcesu wystarczy przebojowość. Z jego doświadczeń wynika, że młodzi przedsiębiorcy często rezygnują z rozwijania sowich startupów, gdy słyszą krytykę dotyczącą np.: modelu biznesowego. W jego ocenie świadczy to o deficycie kompetencji niezbędnych u profesjonalnego przedsiębiorcy.
Alina Landowska, posiłkując się danymi, wskazała, że w Polsce współczynnik awersji na porażkę sięga 93 proc. Oznacza to, że polscy przedsiębiorcy nie są tak skorzy do ryzyka jak ich odpowiednicy z Zachodu. W USA wartość ta to niewiele ponad 40 proc. Jak zaznaczyła, takie nastawienie bardzo utrudnia prowadzenie biznesu, którego filarem jest przecież zdanie się na niepewność.
Landowska dodała również, że kompetencji niezbędnych do przyciągania inwestorów brakuje również w polskim szkolnictwie wyższym, którego jest reprezentantką. W jej opinii uniwersytety nie uczą, jak skutecznie pozyskiwać środki na prowadzanie startupów.
Kiedyś to było?
Panel wyraźnie ożywił Jarosław Sroka, stwierdzając, że niepewność z jaką mierzą się obecnie młodzi przedsiębiorcy jest nieporównywalna do tej, jaka towarzyszyła zakładaniu firm w latach 90. Powołał się m.in. na Jana Kulczyka, który twierdził, że globalny kryzys finansowy z 2008 roku był znacznie łagodniejszy od sytuacji, z jaką musiał mierzyć się w ostatnie dekadzie XX wieku.
Zdaniem Stanisława Kastorego, biznesmeni ci są jednak w dużej mierze zamknięci na nowoczesną wizję przedsiębiorczości. Tkwią w swoich przekonaniach i nie chcą otworzyć się na to, co dzieje się poza ich bańką. Podkreślił, że w jego ocenie, to nie profesjonalne kompetencje są dziś najistotniejsze w momencie budowania startupu, a odpowiednie nastawienie i uparte dążenie do celu, co pozawala na przełamywanie kolejnych barier.
Alina Landowska i Jarosław Sroka zwrócili jednak uwagę, że ekosystem w którym mogą funkcjonować młodzi przedsiębiorcy został zbudowany przez ich poprzedników w latach 90. – Oni zbudowali współczesną Polskę – powiedziała Landowska.
W ocenie Adama Jaczewskiego trudno jest porównywać ze sobą kulturę przedsiębiorczości lat 90. z tą, jaka funkcjonuje obecnie, ponieważ są to dwie kompletnie nie przystające do siebie sytuacje. Zaznaczył, że wśród przedsiębiorców, od których czerpał wiedzę na temat prowadzenia biznesu nie ma ani jednej osoby, która zakładała swoją firmę przed rokiem 2009.
Edukacja, bezpieczeństwo, odporność
Rola systemu edukacji w budowaniu odporności społecznej. Cele, metody, programy: zajęcia edukacji dla bezpieczeństwa, edukacji obywatelskiej, kształcenie umiejętności krytycznego odbioru mediów i obrony przed dezinformacją, budowanie odporności emocjonalnej. Potencjał społeczności szkolnych a sytuacje kryzysowe: odpowiedzialny wolontariat, miejsca zakwaterowania lub spotkań, integracja, wsparcie i kapitał społeczny, źródło rzetelnych informacji. Jak planowo i w sposób skoordynowany wykorzystać system edukacji dla wzmocnienia odporności całego społeczeństwa?
O roli wyzwania stojące przed systemem edukacji w Polsce pytał Kuba Strzyczkowski. W panelu udział wzięli:
- Marek Gzik – sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego,
- Tomasz Miłkowski – generał brygady SOP w stanie spoczynku i dyrektor Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie w Akademii Humanitas,
- Adam Rapacki – przewodniczący Komisji ds. Bezpieczeństwa w Business Centre Club,
- Katarzyna Trynda – prorektor ds. studenckich na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach,
- Piotr Wachowiak – rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie,
- Jędrzej Witkowski – dyrektor Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Kuba Strzyczkowski rozpoczął od omówienia bieżącej sytuacji międzynarodowej. Wskazał, że obywatele państw europejskich, w tym również polski, przez dziesięciolecia żyli z przekonaniem o stabilności pokoju na ich kontynencie. Realia drastycznie się jednak zmieniły i obecnie narody europejskie muszą kłaść bardzo duży nacisk na edukację w zakresie odporności społecznej, bo ta może się okazać kluczową w sytuacji realnego zagrożenia wojną.
Duże zaległości
Pierwszym panelistą, który zabrał głos był Adam Rapacki. Podkreślił że nowoczesne konflikty – a takie nam zagrażają – nie są oparte wyłącznie o ciężką broń. Orężem w walce stała się również cyberprzestępczość i dezinformacja. W jego ocenie, państwo Polskie i system oświaty mają bardzo dużo pracy w zakresie edukowania społeczeństwa, ponieważ zaległości w tych aspektach są ogromne. Zaznaczył również, że polityka imperialna Rosji, będącej głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy, zakłada długofalowe działania szpiegowskie, co widać już obecnie. Wpływ Kremla na nastroje wyborcze w krajach Europy jest niepodważalny.
Tomasz Miłkowski zgadzając się ze słowami przedmówcy, zaznaczył że potencjalna wojna nie będzie miała jedynie charakteru walki zbrojnej. – Załóżmy nawet, że za broń chwyci milion osób i to one będą brały udział w czynnej obronie kraju, ale najważniejsze jest 30 milionów Polaków, na których ciążyć będzie odpowiedzialność budowania tkanki społecznej. To od nich zależeć będzie nasze przetrwanie – powiedział
Odpowiedzialność za budowę systemu odporności społecznej spoczywa przede wszystkim na władzach centralnych. Jak podkreślił sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marek Gzik, politycy wszystkich opcji w Polsce zdają sobie z tego sprawę i kwestię zapewnienia Polsce bezpieczeństwa traktują jako wspólny cel. Dodał również, że w ramach budowy systemu odporności, polscy naukowcy współpracują z przemysłem zbrojeniowym, a owocem takiej współpracy jest np. wóz bojowy Borsuk.
Wewnętrzny spór polityczny rujnuje odporność społeczną?
Choć bezpieczeństwo, jest być może polem, na którym politycy potrafią się ze sobą porozumieć, to jest to, niestety, wyjątek. Paneliści zwracali uwagę, że targający społeczeństwem spór polityczny jest jednym z głównych powodów braku zaufania do instytucji, mogących wspierać budowę odporności społecznej. Co gorsza, brak zaufania do państwa przekłada się również na sposób, w jaki Polacy konsumują informacje. Ich źródłem są coraz częściej nieskrępowane procesem weryfikacji media społecznościowe, będące obecnie największym źródłem dezinformacji.
Przedstawiciele polskich uczelni prof. Katarzyna Trynda i prof. Piotr Wachowiak zwracali w związku z tym uwagę na konieczność oparcia systemu kształcenia o nabywanie zdolności krytycznego myślenia. Profesor Wachowiak w wymianie zdań z Jędrzejem Witkowskim podkreślał również, że absolutny brak zaufania młodzieży do instytucji państwowych jest owocem polityki wyniszczania autorytetów.
Problem jest również fakt, że zamykamy się obecnie w bańkach informacyjnych. Jak wskazał Tomasz Miałkowski, sprzyja to dezinformacji. Odbiorcy, zamykając się w takich bańkach, nie dopuszczają do siebie żadnych innych przekazów medialnych, co prowadzi do radykalizacji poglądów. Jako przykład wskazał Brexit, który, w jego ocenie, był efektem bardzo sprawnego działania dezinformacyjnego.
Uczestnicy panelu zgodnie stwierdzili, że polityków obwinić należy również za dewaluację słowa patriotyzm. Potwierdził to także, przedstawiciel rządu. Marek Gzik szczerze przyznał, że patriotyzm stał się narzędziem politycznej walki, ponieważ budzi ogromne emocje, a to emocjami wygrywa się obecnie wybory.
Odrobinę nadziei wlała w dyskusję prof. Trynda, która zauważyła, że choć rozwój sztucznej inteligencji stwarza dużo zagrożeń, to może przecież przyczynić się do skutecznej walki z dezinformacją. Podkreśliła jednak, że najistotniejsza w budowie odporności społecznej we współczesnym świecie, jest edukacja nastawiona na praktykę. – Humanizmu nie powinno uczyć się przez teorię, ale przede wszystkim przez praktykę. Pokazując pozytywny efekt faktycznych działań – powiedziała.
Budowanie bezpiecznego państwa
Jakie są rodzaje bezpieczeństwa? Jak w Polsce funkcjonuje system tworzenia bezpieczeństwa narodowego? O tym Jarosław Juszkiewicz rozmawiał w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jego gościem był dr Tomasz Miłkowski, gen.bryg. SOP w st. spoczynku, Dyrektor Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie, Akademia Humanitas.
Sektor prywatny wsparciem dla samorządów?
Dlaczego partnerstwo publiczno-prywatne jest cały czas nieodkrytą wyspą na rynku inwestycji infrastrukturalnych w Polsce? Jak sektor prywatny może wspierać samorządy? O tym w rozmowie Kuby Strzyczkowskiego z Przemysławem Szulferem dyrektorem w VINCI Construction w Polsce.
Demograficzna pułapka
Demografia od dawna wysyła sygnały ostrzegawcze, ale dziś wchodzimy w moment, w którym ich konsekwencje stają się realne. Malejąca liczba urodzeń, wydłużające się życie i kurcząca się liczba osób w wieku produkcyjnym – to wszystko uderza bezpośrednio w rynek pracy i tempo rozwoju gospodarczego. W rozmowie analizujemy, dlaczego negatywne trendy utrzymują się od lat, jakie będą ich skutki dla przyszłych pokoleń i czy Polska ma jeszcze narzędzia, by odwrócić ten proces. Zapraszamy na rozmowę Bartka Wasilewskiego z Hanną Strzelecką, wiceprezes GUS.
Prywatny odrzutowiec czy lot rejsowy?
Prywatny odrzutowiec czy lot rejsowy – co naprawdę się bardziej opłaca i kiedy? W tej rozmowie analizujemy koszty, wygodę, czas oraz kulisy podróżowania elit i zwykłych pasażerów. Sprawdzamy, czy luksus faktycznie daje przewagę, czy to tylko dobrze sprzedany mit.
Posumowanie Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026
Co pokazał Europejski Kongres Gospodarczy 2026? Jakie są najważniejsze wnioski dla biznesu, polityki i rynku pracy? W rozmowie na zakończenie EKG Wojciech Kuśpik podsumowuje kluczowe tematy, wskazuje największe wyzwania i mówi, czego możemy spodziewać się w najbliższych miesiącach. Konkret, perspektywa i spojrzenie zza kulis jednego z najważniejszych wydarzeń gospodarczych w regionie.