Idź do treści
Wejdź do środka Zaloguj się
Słuchasz? Wesprzyj!
Wspierasz w Patronite Przenieś
Tylko w podcastach
Magazyn Pismo
06.05.2026, 37’
Magazyn Pismo

Joanna Flis: nie bój się lęku

06.05.2026, 37’

Rozmowa Katarzyny Kazimierowskiej z Joanną Flis ukazała się w 101. numerze Pisma. Magazynu opinii.

Czytały: Monika Mendroch-Karbowska i Agnieszka Szwagier.

Rysunek: Agnieszka Wrzosek

Pokolenie milenialsów zostało wychowane w przekonaniu, że lęk to największe zło. I tym strachem przed uczuciem lęku i niepokoju zarażamy nasze dzieci, które powoli wchodzą teraz w dorosłość – mówi psychoterapeutka Joanna Flis.

Rysunek: Agnieszka Wrzosek

Katarzyna Kazimierowska: Młody dorosły – w wieku 19–29 lat – nie chce wyjść z do­mu, obawia się spotkania w większym gronie czy pójścia na imprezę, unika rozmów przez telefon, woli pisać na komunikatorze. Często komentujemy to słowami: fobia społeczna.

Joanna Flis: Ja z kolei mam już kilka pytań. Skąd płynie łatwość takiego diagnozowania? Skąd wiemy, że te diagnozy są trafne? Chętnie powielamy opinie o kryzysach psychicznych młodych ludzi, ale co to właściwie znaczy? I dlaczego nazywamy lękiem społecznym czy fobią społeczną coś, co może być po prostu lękiem rozwojowym, zdrowym zjawiskiem związanym z intensywnymi zmianami, które pojawiają się w ciele i życiu młodych ludzi?

A przecież młodość jest takim okresem, kiedy ciągle mamy jakieś swoje pierwsze razy: pierwsze zakochanie, pierwsze porzucenie, pierwsze złamane serce, pierwszy bunt, pierwsze wyzwania, pierwsze znaczące zmiany w ciele, pierwsze lęki. I lęki są normalne, ale to, jak my dorośli reagujemy na normatywne lęki naszych dzieci, będzie miało ogromne znaczenie w ich życiu.

To odpowiedzmy na wszystkie pytania, które postawiłaś, bo często w mediach padają mocne hasła, które mogą nie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jesteś ekspertką w Fundacji UNAWEZA, pracowałaś przy raporcie Młode głowy. Otwarcie o zdrowiu psychicznym z 2023 roku, w zeszłym roku na BitterSweet Festival rozmawiałaś o wyzwaniach związanych ze zdrowiem psychicznym młodzieży. To zapytam: młodzi ludzie mają lęki społeczne czy nie?

Mają, ale często się zdarza, że to my dorośli zarażamy nimi dzieci.

Poproszę o rozwinięcie.

Według Światowej Organizacji Zdrowia 4,4 procent populacji ma zaburzenia lękowe, z czego większość stanowią osoby dorosłe. Ważne, żeby od tego zacząć, bo tak naprawdę to my dorośli często sami nie rozumiemy naszego lęku i jego funkcji. Nasze pokolenie, pokolenie milenialsów, zostało wychowane w przekonaniu, że lęk to …

Ciąg dalszy i więcej inspirujących tekstów znajdziesz w miesięczniku „Pismo” i na magazynpismo.pl.